Aktualności tłumaczeniowe

Hiperwentylacja

2021-05-08 23:53:59, komentarzy: 1

Zapowiada się nieskomplikowane i łatwa operacja. Jednak leżenie na stole operacyjnym nie należy do przyjemności. Jest dziwnego że gdy pierwsza porcja eteru doszła do płuc, chora przestraszyła się i próbowała uwolnić od maski. Pielęgniarka musi przytrzymać ją, a młody lekarz w sownie podaje narkozę. Rezultat energicznego wprowadzenia narkozy jest szybko widoczny. Mięśnie rozkurczające się i chora się uspokaja. Lecz dlaczego nastąpił taki skrajny bezwład? Chora nie oddycha. Teraz już sam anestezjolog ściąga z niej maskę i zaczyna robić sztuczne oddychanie. Lobelina prosi siostrę i słychać jak mu drzy głos.
Ustanie oddychania w początkowym okresie podawania narkozy była dawniej dość często i niebezpieczną komplikacją.

Anestezjolog i chirurg


Zjawisko to może występować przed zbyt szybkim i zwiększeniu dawki narkozy gazowej. Chociaż współczesna technika anestezjologiczna nie ma zupełnie wyklucza możliwość wystąpienia tej komplikacji i daje lekarzom niezawodne sposoby walki z następstwami, to jednak spotkać się z podobnym wypadkiem W pierwszym dniu samodzielnej pracy jest co najmniej nieprzyjemne.
Wystarczy pauza komendy ruje chirurg, lecz oddech znowu zanika. Blady jak płótno anestezjolog znowu pochyla się nad stołem operacyjnym, aby kontynuować sztuczne oddychanie. Poczekajcie kolego, wtrąca się znów chirurg, po prostu przewentylowanie pan chorą. Znów męczący oczekiwanie. W końcu pacjentka robi 1 wdech potem następnej następny. Stopniowo oddech staje się częstszy i równiejszy.

Skąd ustanie oddychania?

Dlaczego podczas operacji dwa razy wystąpiła przerwa w oddychaniu? Przyczyna pierwszego wypadku jest zrozumiała: zbyt duża dawka substancji usypiając a zadziałała hamująca na ośrodek oddechowy w rdzeniu przedłużonym i proces oddychania ustał. Przyczyna drugiego zatrzymania się oddechu jest bardziej złożona. A żeby ją zrozumieć, musimy pomówić regulacja oddychania. W procesie tym uczestniczą trzy różne układy receptorów kropka pierwszym z nich są receptory nerwowe płuc, informujący ośrodek oddechowy w mózgu o stopniu ich rozciągnięcia się lub skurczenia, a więc oporze zakończenia wdechu lub wydechu i zastąpienie go procesem przeciwstawnym. Ważniejsze są receptory chemiczne. Część z nich znajduje się w tętnicach dogłowowych i w aorcie. Śledzą ono stężenie tlenu zawartego we krwi. Gdy ośrodek oddechowy otrzymuje informacje, iż tlenu we krwi jest za mało, natychmiast wydaje rozkaz powodujące zwiększenie oddechów, lecz dość często stają się na wtedy płytkie. To ostatnie zjawisko zachodzi dlatego że przy niedostatku tlenu ośrodek oddechowy jest lekko hamowany i informacja nawet nieznacznym rozciągnięciu płuc może już powodować przerywanie wdechu. Innego jeszcze rodzaju chemoreceptory znajdują się w samym ośrodku oddechowym. Śledzą one przede wszystkim stężenie dwutlenku węgla we krwi jeśli pojawia się go stosunkowo dużo oddechy stają się głębsze.

Ważny czynnik: dwutlenek węgla

Gdy anestezjolog zmuszony był robić sztuczne oddychanie, znacznie nasiliła się wentylacje płuc i dlatego krew całkowicie nas rodziła się tlenem, a dwutlenku węgla zrobiło się bardzo mało. Zanikły dwa główne stymulatory ruchów oddechowych, a impulsy biegnące z płuc na trafiały na zahamowane ośrodek oddechowy kropka związku z tym siła ich była zbyt mała, by móc spowodować wdech.

Kategorie wpisu: tłumaczenia medyczne
« powrót

Dodaj nowy komentarz

  • Addam 23:26, 19 lutego 2022

    czekam na nowy artykuł, jakaś cisza zaległa. A co z tematyką - sportu i odżywiania, bo to ma wpływ na aortę i płuco lewe?

    Odpowiedz
Kreator www - przetestuj za darmo