Aktualności tłumaczeniowe

Tłumaczenia medyczne a RODO

2018-11-13 21:29:49, komentarzy: 0

Gdy zacząłem pisać ten esej, usiadłszy do niego po raz pierwszy , minął miesiąc od wprowadzenia nowego lecz istotnego dla wszystkich tłumaczy i biur tłumaczeniowych przepisu prawnego. Wtedy właśnie, w drugiej połowie maja,  a dokładnie 25 maja – ale nie w Małkini – przetoczyła się przez nasz kraj nawałnica biurokratyczno-informatyczna pod nazwą  RODO.

RODO SPAM

Każdy z nas doświadczył lawinowego przyrostu korespondencji mailowej, przez złośliwych określonego jako „GDPR SPAM” .  Każda firma, z którą mieliśmy kiedykolwiek do czynienia, czy to sklep z butami czy duże portale, wysłała niemal identyczny list ,zapewniający nas że dobrze są przygotowani na Rodo. Przy okazji dowiedzieliśmy się, jak mocno i dalece posługują się naszymi danymi duże portale.  A jak się  ma Ogólne Rozporządzenie o ochronie danych osobowych  do tłumaczeń medycznych? Co można z perspektywy przeszło czterech miesięcy powiedzieć o tym, jak zmieniła się praca tłumaczy i biur?

Tłumaczenia medyczne i ochrona danych osobowych

Po pierwsze, co najłatwiej było zanotować, zmieniły się strony. Na przykład strona Biura tłumaczeń Meritum https://www.filolodzy.pl/tlumaczenia-medyczne/ która tłumaczenia medyczne wykonuje na co dzień, od czasu wejścia w Polsce w życie RODO informuje o zbieraniu danych osobowych, podstawie i celu ich przetwarzania (bo zbieranie jest tylko elementem ich przetwarzania) i tak dalej. Tak, że mamy pełną świadomość. Wszystko znajduje się w części znajdującej się na stronie Regulamin.

tłumaczenia medyczne przetwarzają dane osobowe

Podobnie postąpiły inne biura, np. mtlumaczenia, jednak tym, co wyróżnia Meritum, jest informacja przy przesyłaniu plików do wyceny – na stronie formularza . Wszak to też jest zbieranie danych osobowych. Wygląda to uczciwie, już na etapie wyceny tłumaczenia biuro prosi o zgodę na przetwarzanie – jako najlepszą choć nie jedyną podstawę przetwarzania. Bo jak mtlumaczenia potem to rozwiązują przy zdalnym zleceniu? Wysyłają osobny pakiet pocztowy – kurierem – z formularzem zgody?

 

Czy tłumacze medyczni są jakoś specjalnie narażeni na obostrzenia Rozporządzenia? Wydaje się, że – z racji tego, iż dane dotyczące zdrowia zalicza ono do specjalnej kategorii  - warto przeanalizować ochronę danych osobowych na poziomie tłumacza medycznego. Zapraszam na drugą część eseju.

Kategorie wpisu: tłumaczenia medyczne
« powrót

Dodaj nowy komentarz

Kreator www - przetestuj za darmo